Cleveland Cavaliers Polska CavsPL

A+ A A-

Przed meczem z Mavs

  • Dział: Mecz

Po pewnym zwycięstwie nad Thunder Kawalerzyści udali się do Teksasu, gdzie czeka ich starcie z Dallas Mavericks, które z bilansem 17-30 plasuje się obecnie na 13. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej. W tym sezonie Mavs pokazali już kilkukrotnie, że przed własną publicznością potrafią być naprawdę groźni. Udowodnili to między innymi blowoutem{jcomments on} na Los Angeles Lakers, czy skromniejszymi zwycięstwami z Knicks, Wizards, Pacers czy Bulls

Najlepszym pod względem zdobyczy punktowej zawodnikiem Teksańczyków jest w tym sezonie Harrison Barnes, który notuje średnio 20.4 punktów na mecz. Dobrze sprawuje się również na tablicach. Kawalerzyści mieli już nie jedną okazję rywalizować przeciwko temu zawodnikowi.  W zeszłym sezonie reprezentował on barwy Golden State Warriors, które jak dobrze wiemy walczyło z Cavs o miano najlepszej drużyny świata w siedmiomeczowej serii finałów NBA.

Ostatni triumf Mavs nad Cavs miał miejsce w styczniu 2015 roku. Aż 6 graczy ekipy z Teksasu zanotowało wtedy minimum 10 punktów, co w głównej mierze przyczyniło się do ich zwycięstwa. Kolejne 5 bezpośrednich potyczek obu ekip padło już łupem Wine & Gold.

Zarówno dla jednych, jak i drugich będzie to mecz back-to-back. Wczoraj Mavs ograli San Antonio Spurs 105:101, z kolei Kawalerzyści, jak już wcześniej wspominaliśmy, poradzili sobie z Oklahoma City Thunder

Triumfem w dzisiejszej grze Cavs mogliby potwierdzić, że po słabszym okresie wracają na właściwe tory (byłaby to ich 3 wygrana z rzędu). Przy okazji warto wspomnieć, że amerykańskie serwisy sportowe informują, jakoby Cavaliers złożyli ofertę za rozgrywającego Philadelphi 76ers - T.J.'a McConella, która została jednak odrzucona.


Kiedy: 30.01/31.01.2017
Godzina: 02:30
GdzieAmerican Airlines Center, Dallas, Teksas


Prawdopodobne wyjściowe piątk:i:

MAVERICKS: PG – Wesley Matthews, SG – Seth Curry, SF – Harrison Barnes, PF – Dirk Nowitzki, C – Andrew Bogut

CAVALIERS
: PG – Kyrie Irving, SG Iman Shumpert, SF – LeBron James PF  Kevin Love, C – Tristan Thompson


Kluczowy Matchup:

Dirk Nowitzki - Kevin Love

Czytaj dalej...

Przed meczem ze Spurs

  • Dział: Mecz

Dzisiejszej nocy będziemy świadkami pojedynku najlepszej ekipy Konferencji Wschodniej, z drugą siłą zachodu. Cleveland Cavaliers (30-11) podejmie przed własną publicznością San Antonio Spurs (33-9). Spotkanie tego typu z pewnością będzie wiązało się z nie lada emocjami. Poprzednia bezpośrednia konfrontacja obu ekip w Quicken Loans Arena zakończyła się zwycięstwem Wine & Gold 117:103. Tercet James-Irving-Love zdobył wtedy 71 punktów.

Spurs zaliczyli fenomenalny początek sezonu, jeśli chodzi o spotkania wyjazdowe. Pierwszych 13 gier na obcych parkietach padło właśnie ich łupem. Potem przyszły jednak pojedynki z Bulls, Clippers i Suns, w których to Ostrogi musiały oddać wyższość rywalowi. Kawalerzyści z kolei mogą pochwalić się najmniejszą liczbą klęsk przed własną publicznością. Jak dotąd zanotowali ich jedynie 3 (Hawks, Clippers, Bulls).

Obie strony nie będą mogły skorzystać ze swoich kluczowych zawodników. J.R. Smith i Chris Andersen wciąż borykają się z urazami, z kolei występ Kevina Love jest niepewny. W ekipie z Teksasu niedostępny jest Pau Gasol.


Kiedy: 21/22.01.2017
Godzina: 02:30 (transmisja w Canal + Sport)
Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio


Prawdopodobne wyjściowe piątki:

CAVALIERS: PG – Kyrie Irving, SG – Iman Shumpert, SF – LeBron James, PF – James Jones, C – Tristan Thompson

SPURS: PG – Tony Parker, SG – Danny Green, SG – Kawhi Leonard, PF – LaMarcus Aldridge, C – David Lee


Kluczowy matchup:

LeBron James – Kawhi Leonard


Kontuzje:

Cavaliers: J.R. Smith, Chris Andersen, Kevin Love
Spurs: Pau Gasol

 

 

Czytaj dalej...

MLK Day – Cavs ponownie w Oakland!

  • Dział: Mecz

To już cztery wygrane z rzędu, jeżeli weźmiemy pod uwagę zeszłoroczne finały NBA. Dokładnie tyle trwa seria zwycięstw Cleveland Cavaliers (28-10) nad Golden State Warriors (34-6). Jeżeli porównamy to z sytuacją sprzed dwunastu miesięcy, to śmiało można powiedzieć, że rolę się odwróciły, ponieważ wtedy to „Wojownicy” byli koszmarem dla ekipy ze stanu Ohio. Kto tym razem wyjdzie zwycięsko z pojedynku obydwu teamów? Początek spotkania o 2:00 czasu polskiego, a mecz będziemy mogli obejrzeć na żywo za pośrednictwem Canal+ Sport.

Nowy sezon, nowi zawodnicy w składach obydwu drużyn, ale cel ten sam – mistrzostwo NBA. Najpierw jednak GSW chcieliby zrewanżować się Kawalerii za porażkę 108-109 w Cleveland 26 grudnia. Porażkę na własne życzenie, ponieważ drużyna Steve’a Kerra roztrowoniła w czwartej kwarcie czternastopunktową przewagę.

W barwach Cavs prym we wspomnianej batalii wiedli LeBron James (31 pkt), Kyrie Irving (25 pkt) i Kevin Love (20 pkt). Wine & Gold wygrali 10 z 11 meczów, kiedy każdy z prawdopodobnych starterów drużyny Wschodu w zbliżającym się All-Star Game zdobywa dwadzieścia lub więcej punktów.

Kolejny mecz CC rozegrają w nocy z czwartku na piątek, a ich rywalem w Quicken Loans Arena będą Phoenix Suns. Prawdziwy hit czeka nas jednak w sobotnio-niedzielną noc, kiedy to do Cleveland przylecą San Antonio Spurs.

 

Kiedy: 16/17.01.2017

 

Godzina: 2:00 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Oracle Arena, Oakland, Kalifornia

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - Iman Shumpert, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Kevin Durant, PF - Draymond Green, C - Zaza Pachulia

 

Kluczowy matchup:

 

LeBron James - Kevin Durant

 

Kontuzje:

 

Cavs: J.R. Smith (poza grą), Chris Andersen (poza grą)

 

Warriors: brak

 

Czytaj dalej...

Cavaliers – Warriors, czyli świąteczny przedsmak Finałów?

  • Dział: Mecz

Na naszej stronie niestety nic się prawie ostatnio nie dzieje, jednak takie wydarzenie jak dzisiaj nie może pozostać niezauważone. Oto na parkiecie w Cleveland staną naprzeciwko siebie miejscowi Cavaliers i Golden State Warriors, a będzie to pierwsze spotkanie obydwu zespołów od Game 7 Finałów NBA w czerwcu bieżąco roku. Co się wtedy stało? Wszyscy pamiętamy! Czas podtrzymać dobrą serię i po raz kolejny pokonać „Wojowników” z Oakland. Początek meczu już o 20:30 czasu polskiego.

W rozgrywanych podczas Świąt Bożego Narodzenia meczach Kawaleria zanotowała do tej pory po sześć zwycięstw i porażek, ale wszystkie pięć spotkań rozgrywanych w Ohio wygrała. Ostatnim meczem w Cleveland 25 grudnia była potyczka z Washington Wizards w 2008 roku, które gospodarze wygrali 93-89.

Wine & Gold to w tej chwili najlepsza drużyna Konferencji Wschodniej z bilansem 22-6, który był możliwy m.in. dzięki ostatniej wygranej 119-99 w „Q” Arena z Brooklyn Nets. Cavaliers legitymują się obecnie najlepszym procentowym stosunkiem zwycięstw we własnej hali w całej NBA – ponad 88% (bilans 15-2). Na własnym parkiecie CC zdobywają średnio 114.8 pkt, a w pięciu z ostatnich sześciu spotkań u siebie zdobywali 113 lub więcej oczek.

Od 25 marca 2014 r. Cavs mają bilans 69-5 w meczach w „Q”, kiedy to zdobywają przynajmniej 100 punktów (15-1 w obecnej kampanii). Wygrali również 38 spotkań z rzędu u siebie, gdy ich skuteczność z gry wynosiła przynajmniej 50% (7-0 w tym sezonie).

Dzisiejsze spotkanie jest nie tylko rewanżem za zeszłosezonowe Finały, ale jest to również mecz dwóch najlepszych zespołów w swoich konferencjach. Cavaliers wygrali 9 z ostatnich 10 potyczek, a Warriors zwyciężyli w 11 z poprzednich 12 spotkań.

W przerwie między sezonami do GSW dołączył jeden z najlepszych zawodników NBA ostatnich lat i były MVP – Kevin Durant. Jego przyjście zdecydowanie dodaje dramaturgii rywalizacji obydwu zespołów. Były gwiazdor Oklahoma City Thunder początek sezonu miał nieco słabszy, ale obecnie jest jedynym graczem w lidze, który zdobywa przynajmniej 25 punktów na mecz, ale oddaje mniej niż siedemnaście rzutów w spotkaniu.

Nie zapominajmy jednak o największej gwieździe NBA, czyli o LeBronie Jamesie. Motor napędowy Cavs w dziewięciu ze swoich ostatnich dziesięciu meczów notował na swoim koncie przynajmniej 20 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst. LBJ w tych meczach występował średnio przez 38.3 minut i zdobywał 28.8 oczek (prawie 54% z gry, a 40% za trzy punkt), 7.5 zbiórek i 8.1 asyst.

źródło: cavs.com

 

Kiedy: 25.12.2016

 

Godzina: 20:30 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - DeAndre Liggins, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Kevin Durant, PF - Draymond Green, C - Zaza Pachulia

 

Kluczowy matchup:

 

LeBron James - Kevin Durant

 

Kontuzje:

 

Cavs: J.R. Smith (poza grą), Mo Williams (NWT), Chris Andersen (poza grą)

 

Warriors: brak

 

Czytaj dalej...

NIECH SIĘ DZIEJE HISTORIA!

  • Dział: Mecz

Tydzień temu byliśmy po czterech spotkaniach Finałów, Golden State Warriors prowadzili z Cleveland Cavaliers 3-1 i mieli przed sobą mecz w Oracle Arena, który miał im dać drugi z rzędu tytuł mistrzów NBA. Na niekorzyść Kawalerii przemawiał fakt, że żadna drużyna nigdy jeszcze nie wygrała ligi, kiedy przegrywała 1-3 w Finałach. Cavs postanowili jednak zostać pierwszą w ostatnich pięćdziesięciu latach drużyną, która potrafiła doprowadzić w takiej sytuacji do remisu w serii. Statystyki nie grają i teraz czas najwyższy na napisanie nowego rozdziału w historii NBA!

Wydaje się, że przewaga psychiczna musi być po stronie ekipy Tyronna Lue. Wine & Gold wygrali w niezłym stylu dwa poprzednie spotkania, a LeBron James i Kyrie Irving wznoszą się na wyżyny swoich umiejętności. W trzeciej kwarcie meczu numer sześć rozgrywający Cavs lekko utykał, ale po spotkaniu stwierdził, że wszystko z jego stopą jest w porządku i na 100% zagra w Oakland.

To będzie dopiero piąta Game 7 w historii organizacji ze stanu Ohio. Dotychczasowe wyniki to dwa zwycięstwa oraz dwie porażki: półfinał z Washington Bullets (4-3) w 1976 r., półfinał z Boston Celtics (4-3) w 1992 r., półfinał z Detroit Pistons (3-4) w 2006 r. oraz półfinał z Boston Celtics (3-4) w 2008 r. Ewentualna wygrana w najbliższym spotkaniu byłaby również zwycięstwem Cavs nr 100 w Playoffs (99-89) w całej ich historii.

Jest również kolejna statystyka, która fanów CC może lekko zmartwić. Do tej pory goście siódmego meczu Finałów NBA tylko trzy razy wygrywali takie spotkania (przy aż piętnastu zwycięstwach gospodarzy). Przypomnijmy jednak po raz kolejny - statystyki nie grają!

Wiele osób na pewno zastanawia się nad sposobem spędzania ostatniej nocy przed tak ważnymi wydarzeniami sportowymi przez zawodników. J.R. Smith postanowił zdradzić światu swój sposób na takie chwile. Oby ten brak snu pozytywnie pobudził superstrzelca Kawalerzystów:

How else would you do it the night before Game 7? #Brotherz! @jewey808 photo cred!

A post shared by JR Smith (@teamswish) on

Przed nami mecz historyczny. Wiele osób, w tym u nas w Redakcji, na taką potyczkę czekało od naprawdę wielu lat. Cavs dokonali w tych Finałach wielkich rzeczy. Prosimy o jeszcze jedną! Niech się spełniają marzenia - trofeum Larry'ego O'Briena i mistrzowskie pierścienie muszą w końcu powędrować do Cleveland!

 

Kiedy: 19.06/20.06.2016

 

Godzina: 2:00 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Oracle Arena, Oakland, Kalifornia

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Harrison Barnes, PF - Andre Iguodala, C - Draymond Green

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Stephen Curry

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Warriors: Andrew Bogut (poza grą)

 

Czytaj dalej...

Finały znów w Cleveland!

  • Dział: Mecz

Równo z syreną kończącą Game 4 w Cleveland mało było optymistów, którzy wierzyli, że tegoroczne Finały NBA jeszcze raz zawitają do stanu Ohio. Mecz numer pięć w Oakland miał być przypieczętowaniem drugiego z rzędu tytułu dla Golden State Warriors, jednak Cavs wspięli się na wyżyny swoich możliwości i wyrwali zwycięstwo na tym niezwykle trudnym terenie. Teraz czeka nas kolejna potyczka w „Q” Arena, która może doprowadzić do crème de la crème NBA - siódmego spotkania w tej najważniejszej serii sezonu. Do tego konieczne jest spełnienie „zaledwie” jednego warunku - Kawalerzyści dzisiejszej nocy muszą wygrać.

Game 5 była popisem duetu LeBron James - Kyrie Irving. Każdy z nich zdobył po 41 punktów i to właśnie ich postawa sprawiła, że walka o tytuł mistrzowski NBA w tym roku jeszcze się nie zakończyła. Tym razem jednak kluczowa może być postawa wszystkich zawodników Wine & Gold, ponieważ trudno będzie powtórzyć występ wyżej wspomnianego tandemu. Chociaż „impossible is nothing”…

Cleveland Cavaliers w Playoffs 2016 trafili 242 rzuty zza łuku i to daje im obecnie drugie miejsce w całej historii NBA. Pierwsi są jednak Golden State Warriors z liczbą 276 „trójek” obecnym posteseason. To jasno pokazuje, że kluczem do zwycięstwa w meczu numer sześć, oprócz dobrej defensywy, będzie skuteczność teamów w rzutach za trzy punkty.

Do gry w szeregach „Wojowników” wróci zawieszony na ostatnie spotkanie Draymond Green. Silny skrzydłowy zdążył już stwierdzić, że jego zdaniem GSW wygraliby tamten mecz, jeśli on mógłby w nim wystąpić. Ze składu gości wypadł natomiast podstawowy center Andrew Bogut, który podczas meczu w Oracle Arena doznał kontuzji kolana i już nie pojawi się na parkiecie w tym sezonie.

 

Kiedy: 16.06/17.06.2016

 

Godzina: 3:00 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Harrison Barnes, PF - Draymond Green, C - Festus Ezeli (?)

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Stephen Curry

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Warriors: Andrew Bogut (poza grą)

 

Czytaj dalej...

Powtórzmy Game 3 i wyrównajmy serię!

  • Dział: Mecz

Tytuł zapowiedzi mówi w zasadzie wszystko i nie trzeba nic szczególnie dodawać. Cleveland Cavaliers zagrali koncertowo w meczu numer trzy tegorocznych Finałów NBA, ale przed nimi kolejne wyzwanie - walka o zwycięstwo w Game 4 i doprowadzenie do remisu w serii przeciwko Golden State Warriors. Będzie o to niezwykle trudno, ale fani Kawalerii wiedzą, że ich drużyna jest w stanie pokonać każdego.

Obecne Finały NBA są dość specyficzne. Mecze kończą się dość wysokimi wynikami, a kibice mogą narzekać na brak emocji w końcówkach. Dlatego najbliższe spotkanie w Quicken Loans Arena może być zupełnie inne…

Gospodarze doskonale zdają sobie sprawę, że zwycięstwo nad aktualnymi mistrzami NBA jeszcze bardziej podbuduje psychicznie LeBrona Jamesa i spółkę oraz pozwoli na rozpoczęcie rywalizacji „od nowa”. „Wojownicy” z kolei mają taki sam cel na najbliższą potyczkę - wygrana, jednak w ich przypadku chodzi o to, aby już nie wracać do Cleveland na kolejne mecze i zakończyć Finały w Game 5 w Oakland. Plany obydwu teamów sprawiają, że dzisiejszej nocy możemy oglądać niesamowicie zaciętą rywalizację.

Do gry powinien wrócić już Kevin Love, który opuścił poprzednie spotkanie w Ohio z powodu kontuzji. Drużyna bez niego wyglądała jednak naprawdę dobrze i najprawdopodobniej silny skrzydłowy Cavs rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a jego miejsce w wyjściowej piątce ponownie zajmie Richard Jefferson.

Kolejną ciekawą sprawą jest postawa gwiazd gości. Stephen Curry, Klay Thompson i Draymond Green zaprezentowali się dość słabo w Game 3 i możemy być pewni, że będą chcieli zrehabilitować się już przy najbliższej okazji. Początek meczu numer cztery o godzinie 3:00 czasu polskiego.

 

Kiedy: 10.06/11.06.2016

 

Godzina: 3:00 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - Richard Jefferson, PF - LeBron James, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Harrison Barnes, PF - Draymond Green, C - Andrew Bogut

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Stephen Curry

 

Kontuzje:

 

Cavs: Kevin Love (prawdopodobny)

 

Warriors: brak

 

Czytaj dalej...

Czas na poprawę!

  • Dział: Mecz

Pierwszy mecz Finałów NBA pomiędzy Cleveland Cavaliers a Golden State Warriors w Oracle Arena w Oakland przyniósł zwycięstwo tych drugich 104-89 i dał do myślenia Tyronnowi Lue, którego team zagrał na dość słabym poziomie. Drużyna ze stanu Ohio zdecydowanie nie przypominała siebie w Game 1 i wszyscy fani liczą CC na to, że te kilkadziesiąt godzin dzielących obie potyczki pozwoliło graczom Cavs na poprawę wszystkich mankamentów.

Najlepszą wiadomością dla kibiców Cavaliers byłaby powtórka z meczu numer dwa Finałów NBA 2015. Wtedy to po heroicznym boju Kawaleria wyrwała w hali GSW zwycięstwo 95-93 po dogrywce, a stało się to prawie dokładnie rok temu - 7 czerwca 2015.

Czwartkowe spotkanie przyniosło kilka nieoczekiwanych wydarzeń. Przede wszystkim była to fantastyczna postawa ławki Warriors, która zdobyła aż 45 punktów (przy zaledwie dziesięciu oczkach zmienników Wine & Gold). Na szczególną uwagę zasługuje postawa Shauna Livingstona. Były gracz klubu ze stanu Ohio w tym sezonie gra niesamowicie przeciwko Kawalerzystom. Dość powiedzieć, że w trzech dotychczasowych meczach przeciwko Cavs zdobywa on średnio 13.3 punktów (18/21 z gry).

Innym ważnym faktem była słaba postawa Splash Brothers, ponieważ Stephen Curry i Klay Thompson trafili wspólnie zaledwie 8 z 27 rzutów z gry. Czy był to tylko jednorazowy przypadek? Trudno powiedzieć, ale Game 2 powinna nam na to pytanie odpowiedzieć. Początek spotkania o 2:00 czasu polskiego.

 

Kiedy: 05.06/06.06.2016

 

Godzina: 2:00 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Oracle Arena, Oakland, Kalifornia

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WARRIORS: PG - Stephen Curry, SG - Klay Thompson, SF - Harrison Barnes, PF - Draymond Green, C - Andrew Bogut

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Stephen Curry

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Warriors: brak

 

Czytaj dalej...

Wygrać i pojechać do Toronto po awans

  • Dział: Mecz

Dwumeczowy wyjazd do Kanady w wykonaniu Cleveland Cavaliers zakończył się dość nieoczekiwanymi porażkami i można stwierdzić, że Finały Wschodu rozpoczynają się na nowo. Tym razem czeka nas jednak mecz w Ohio, a tam Kawaleria staje się drużyną, której pokonanie wydaje się piekielnym trudnym zadaniem. Najlepszy team Konferencji Wschodniej sezonu zasadniczego w tych Playoffs jeszcze u siebie nie przegrał.

Cavs mają na Game 5 jeden cel - zwyciężyć i później raz jeszcze spróbować zdobyć Air Canada Centre. Zwycięstwo najbliższej nocy i czterdzieści osiem godzin później pozwolą na awans do Finałów NBA 2016. Wszyscy doskonale wiedzą, że Wine & Gold stać na zakończenie serii z Raptors w sześciu potyczkach.

Do odniesienia zwycięstwa w najbliższym spotkaniu potrzebne są trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest powrót do normalnej dyspozycji Kevina Love, który mecze w Kanadzie powinien jak najszybciej wymazać z pamięci. Drugą jest dyspozycja w rzutach zza łuku, ponieważ ten aspekt gry Cavaliers mocno szwankował podczas wyprawy do hali „Dinozaurów”. Ostatnim, lecz równie ważnym elementem, jest obrona, która nie pozwala na łatwe punkty Kyle'owi Lowry'emu i DeMarowi DeRozanowi oraz na zbiórkowe rekordy Bismackowi Biyombo.

Istotnym czynnikiem może być jedna z najbardziej żywiołowych publiczności w NBA, która zasiada właśnie na trybunach Quicken Loans Arena. Możemy być pewni, że zgromadzeni kibice z całych sił będą chcieli pomóc swoim ulubieńcom zapomnieć o dwóch ostatnich porażkach i zrobią wszystko, aby Cavs odnieśli zwycięstwo, które pozwoli na zbliżenie się do upragnionych Finałów.

 

Kiedy: 25/26.05.2016

 

Godzina: 2:30 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

RAPTORS: PG - Kyle Lowry, SG - DeMar DeRozan, SF - DeMarre Carroll, PF - Luis Scola, C - Bismack Biyombo

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Kyle Lowry

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Raptors: Jonas Valančiūnas (pod znakiem zapytania)

 

W rywalizacji do czterech zwycięstw: Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 2-2

 

Czytaj dalej...

Zdobyć Air Canada Centre!

  • Dział: Mecz

Pierwszą porażkę Cleveland Cavaliers w tegorocznych Playoffs mamy już za sobą, więc teraz czas najwyższy na pierwsze zwycięstwo na kanadyjskiej ziemi. Po mizernym występie Kawalerii w Game 3 wszyscy w Ohio liczą na rewanż, ale do tego potrzeba wysiłku i równej gry całego zespołu. A najlepiej będzie powtórzyć któryś z dwóch pierwszych meczów serii.

Statystyki mówią jasno - od 2010 roku Kawaleria nie przegrała dwóch kolejnych meczów w rozgrywkach posezonowych przeciwko teamom z Konferencji Wschodniej. To może oznaczać, że porażka 84-99 w ostatnim spotkaniu może być oznaką dobrego wyniku w kolejnej potyczce.

Drużyna „Dinozaurów” z pewnością jednak będzie bardzo zmobilizowana, aby wyrównać stan Finałów Wschodu. Do tego dochodzi niesamowita energia fanów w Toronto, którzy wprost marzą o sukcesie swoich ulubieńców i pokazaniu, że hasło „We want Cleveland” wykrzykiwane było nie bez powodu.

Jednym z najciekawszych pytań przed Game 4 jest postawa DeMara DeRozana, który w pierwszym meczu w Kanadzie zaprezentował się wyśmienicie. Nie wolno zapominać też o zastępującym Jonasa Valančiūnasa Bismacku Biyombo, który potrafił zebrać ostatnio aż 26 piłek.

Na drugim biegunie byli tego wieczora Kyrie Irving i Kevin Love, którzy bardzo zawiedli swoich kolegów i zdobyli do spółki jedynie szesnaście oczek. Ich powrót do normalnej dyspozycji sprawi, że gospodarze meczu numer cztery mogą mieć wielkie kłopoty.

 

Kiedy: 23/24.05.2016

 

Godzina: 2:30 (transmisja w Canal+ Sport)

 

Gdzie: Air Canada Centre, Toronto, Ontario, Kanada

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

RAPTORS: PG - Kyle Lowry, SG - DeMar DeRozan, SF - DeMarre Carroll, PF - Luis Scola, C - Bismack Biyombo

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Kyle Lowry

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Raptors: Jonas Valančiūnas (decyzja przed meczem)

 

W rywalizacji do czterech zwycięstw: Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 2-1

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Login lub Rejestracja

Logowanie

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj