Cleveland Cavaliers Polska CavsPL

A+ A A-

Koszulki

Krótko po powstaniu klubu w 1970 roku, kiedy niektórzy kibice jeszcze smucili się, że w konkursie na jego nazwę wygrali Cavaliers ponad Presidents, raczkująca organizacja pracowała nad projektem strojów. Nie chodziło o nic szczególnego. Na strojach miał znajdować się w miarę prosty napisz „Cavaliers”. Postawiono na czcionkę pisaną i mały element u dołu – popularne skrzydełko, piórko, niczym przy kapeluszu prawdziwego muszkietera. Kwestią do rozstrzygnięcia zostawały jednak jeszcze kolory. Ostateczne logo również dopiero powstawało, więc decyzja miała zaważyć na wyglądzie symbolu i koszulek. Wybór padł na barwy iście królewskie – złoty i bordowy. Ten drugi z czasem zaczął być nazywany „winnym” od kolory czerwonego wina.

W takich strojach Kawaleria grała do 1974 roku, kiedy moda lat 70' wdarła się również do NBA. Postanowiono wtedy zmienić je na emanujące kontrastującymi kolorami trykoty z dużym, pogrubionym napisem Cavaliers na strojach domowych i Cleveland na wyjazdowych. Po bokach strojów (domowych i wyjazdowych) znajdowały się prostokąty w barwach bieli, złota i wina. Był to pierwszy raz, kiedy Cavs wykorzystali w swoich koszulkach kolor biały. Ponownie stroje wyjazdowe były bordowe, a domowe żółte.

Ze skrajności w skrajność Cavaliers popadli z wejściem w kolejne 10-lecie. W 1980 roku ujawniono nowe koszulki i nowy kolor. Barwy, które dotychczas towarzyszyły klubowi zbledły, a dodatkowo pojawił się jeszcze beż. Dwa poziome paski, w których jeden zmieniał się zależnie od rodzaju strojów (wyjazd-dom), a drugi zawsze biały podkreślały nazwę klubu. Poniżej, pod lewą piersią umieszczony był numer. Nowym elementem stało się logo umiejscowione na lewej nogawce spodenek.

Przejściowe stroje z beżem, uznawane za jedne z najbrzydszych w historii klubu, odeszły w zapomnienie w 1983 roku, kiedy uznano, że czas dodać trochę więcej żywych kolorów dla klubu. Włodarze wpadli również na pomysł wykorzystania skrótu od nazwy klubu, który na stałe wszedł do enbiejowskiej nomenklatury. Tak powstały stroje ze słynnym CAVS z piłką umieszczoną w rozwidleniu litery V. Nowymi barwami, które na długo zagościły na trykotach zostały – niebieski i pomarańczowy. Okres użytkowania tych strojów przypadł na jeden z najlepszych okresów dla organizacji z Ohio, dlatego do dzisiaj uznaje się je za szczęśliwe i często wraca się do nich w strojach alternatywnych prezentowanych w każdym sezonie.

Przenosiny do nowej hali w 1994 roku uznano za kolejny dobry moment na odświeżenie jerseyów. W strojach domowych, na klatce piersiowej pozostał napis CAVS, jednak wyjazdowe zostały już przyozdobione pochyłą nazwą miasta. Niebieski kolor stał się nieco jaśniejszy, jakby pastelowo błękitny, a nowością okazało się wprowadzenie czerni. Cały wizerunek trykotów rozbudzać miało niebieskie „przełamanie” przechodzące przez nogawkę i sam środek koszulki. Na błękitnym fragmencie nogawek umieszczono Cavs (w domu) i Cleveland (na wyjeździe). Na drugiej nogawce znalazło się z kolei alternatywne logo CC z tamtego okresu, czyli uproszczony obraz piłki wpadającej do kosza.

W 1999 roku postanowiono odrzucić zygzakowate „przełamanie”, jednak pozostano przy barwach. Domowe stroje były białe, posiadały napis Cavs i centralnie umieszczony numer, a jedynym dodatkiem była cienka, dwukolorowa linia, która przechodziła z prawego barku w dół spodenek, a następnie z tyłu na lewą stronę spodenek i do góry do lewego barku. Z boku spodenek widniało pomniejszone alternatywne logo.

2003 rok niósł ze sobą wiele zmian. Cavs po tankowaniu wygrali loterię draftu i cały świat wiedział,  że LeBron James z pobliskiego Akron trafi do Cleveland. Właśnie w tym momencie ustalono też, że wraca barwa czerwonego wina i szlachetny granat. Powstały trzy komplety nowych strojów. Bordowe (wyjazdowe), białe (domowe) i granatowe (alternatywne). Klub zyskał przy okazji zupełnie nowe, zadziorne logo z elektryzującym napisem. W takim stylu utworzono napis na koszulkach – które rozsławił LeBron James.

Do 2010 roku Cavs grali właśnie w takich strojach, jednak okazyjnie zaczęto honorować pomysły kibiców i od święta wracać do historii. W taki sposób powstały takie cudeńka, które stały się prawdziwą gratką dla kibiców.

Po odejściu LeBrona Jamesa do Miami Heat, nową erę w Cleveland miał ukazać nowy-stary ubiór. Powrót do przeszłości połączył pierwszy komplet stroju Cavs z 1970 roku – barwy i styl, z drugim – pisownia Cleveland, Cavaliers. Stroje domowe zachowały układ stworzony z dwóch powyższych, ale zostały oblane bielą. Wyjazdowe były bordowe, a alternatywną wersją stały się stroje złote z napisem CAVS.

W latach 2010-12 pojawiły się też dwa komplety, które zaprojektowali kibice. Są to połączenia stylizacji z różnych lat organizacji.

Ja na razie nie ma informacji na temat ewentualnej zmiany strojów, która mogłaby towarzyszyć nowej erze Cavs – powrotu LeBrona Jamesa. W internecie krąży jednak wiele plotek na temat tego, jak te stroje mogłyby wyglądać.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Więcej w tej kategorii: « Historia

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Powrót na górę

Login lub Rejestracja

Logowanie

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj