Cleveland Cavaliers Polska CavsPL

A+ A A-

Kevin Love nie zagra w All-Star Game…

  • Dział: Gracze

Silny skrzydłowy Cleveland Cavaliers przeszedł artroskopową operację lewego kolana, aby usunąć luźne ciała z tej części ciała. Zabieg został przeprowadzony w Szpitalu Chirurgii Specjalnej w Nowym Jorku. Love’a czeka teraz przymusowy odpoczynek i rehabilitacja, a do gry będzie mógł wrócić za około sześć tygodni. To oznacza, że nie zobaczymy go na ławce drużyny Wschodu podczas All-Star Game, która odbędzie się już w najbliższą niedzielę. Zastąpić go może ktoś z grupy Joel Embiid, Carmelo Anthony, Kristaps Porziņģis, Hassan Whiteside.

Czytaj dalej...

Love jako center = sukces Cavs?

  • Dział: Gracze

Podczas Game 1 przeciwko Detroit Pistons coach Cavs Tyronn Lue przesunął na pozycję centra silnego skrzydłowego swojego zespołu - Kevina Love. Sprawdziło się to znakomicie i bardzo możliwe, że ten manewr będzie powtarzany w kolejnych spotkaniach serii przeciwko „Tłokom”.

Kev zanotował rekordowe dla siebie w Playoffs 28 punktów (4/8 za trzy) i często wyciągał na obwód centra gości Andre Drummonda, a to z kolei pozwalało nieco oczyścić drogę pod kosz dla reszty zawodników Wine & Gold. Brak czyhającego na blok Drummonda ułatwiał Kawalerzystom zdobywanie punktów z „pomalowanego”.

Podczas zeszłorocznych Playoffs Love do spółki z Kyrie Irvingiem wypadli ze składu Cleveland Cavaliers z powodu kontuzji. Kevin zakończył swoją przygodę już na pierwszej rundzie podczas rywalizacji z Boston Celtics po pamiętnym zwarciu z Kelly Olynykiem.

Wydawało mi się to ważną okazją - powiedział Love. Dużo rozmawialiśmy z Kyrie na temat przerwania naszej walki w Playoffs.

Kolejne spotkanie Cavs z Pistons już w nocy ze środy na czwartek o 2:00 czasu polskiego.

Czytaj dalej...

Wielka trójka nie zagra z Pistons

  • Dział: Gracze

Tyronn Lue ujawnił swój plan na najbliższy mecz z Detroit Pistons (noc ze środy na czwartek), który będzie ostatnim przed Playoffs 2016. Trener Cavs ujawnił, że przeciwko „Tłokom” nie wystąpi żadne z graczy wielkiej trójki, a więc - LeBron James, Kevin Love i Kyrie Irving. Na najważniejszy moment sezonu będą oni jednak gotowi. Lue stwierdził, że jedynym zawodnikiem, który na pewno wystąpi przeciwko odwiecznym rywalom Cavaliers będzie… Sasha Kaun.

Decyzja trenera Kawalerzystów pokazuje, że team nie dba w tym roku o rywala w pierwszej rundzie Playoffs, ponieważ mogą być nim właśnie Pistons lub też Indiana Pacers, których cały czas może zostać wyprzedzić zespół Stana van Gundy’ego. W zeszłym roku Cavs ewidentnie nie przyłożyli się do dwóch meczów z Boston Celtics w końcówce sezonu. To pomogło spotkać się obydwu teamom we wstępnej fazie Playoffs 2015.

Czytaj dalej...

Szalony koniec dnia w Cleveland!

  • Dział: Transfery

W czasie, gdy piszemy podsumowania minionego sezonu wydarzenia wokół Cleveland Cavaliers nie pozwalają nam dokończyć. Najpierw trzęsienie ziemi w niektórych kręgach wywołała decyzja Kevina Love o wejściu na rynek wolnych agentów. Później to samo zrobił LeBron James, a i J.R. Smith postanowił nie decydować, przynajmniej na razie, o pozostaniu w Cleveland. Dzisiejszy wieczór (polskiego czasu oczywiście) przyniósł przełom. Kevin Love, trochę jak LBJ rok temu, ogłosił, że zostaje w Ohio!

Silny skrzydłowy był wymieniany jako kandydat do gry przede wszystkim w Boston Celtics, Los Angeles Lakers oraz Houston Rockets, jednak jego priorytetem pozostawali Cavs i to im pozostał wierny. Była gwiazda Minnesota Timberwolves podpisze prawdopodobnie maksymalną umowę na 5 lat o wartości 110 mln dolarów. To sprawia, że przyszłość Kawalerzystów rysuje się w bardzo pozytywnych barwach.

Jednak to nie wszystkie ciekawe wieści dotyczące organizacji z Cleveland. Podobno ofertę pięcioletniego kontraktu o wartości 80 mln dolarów ma zaakceptować jeden z najlepszych zbierających ligi – Tristan Thompson. Na nowy kontrakt czeka również kapitalny defensor Iman Shumpert. Wczoraj okazało się również, że rok dłużej w Cavs pozostanie Mike Miller. Drużynę opuści raczej Kendrick Perkins, którym zainteresowani są New York Knicks oraz Los Angeles Lakers.

Wśród potencjalnych nowych Kawalerzystów wymienia się Mo Williamsa, Patricka Beverleya, Tayshauna Prince’a. Sytuacja jest bardzo dynamiczna!

Czytaj dalej...

Zaczyna się kontraktowe szaleństwo!

  • Dział: Transfery

Dwa ostatnie dni przynoszą nam ciekawe informacje z Cleveland na temat kontraktów podstawowych zawodników Cavaliers z minionego sezonu. Wczoraj organizacja z Ohio przedłużyła umowę z centrem Timofeyem Mozgovem na kolejny sezon. Dziś zaś z ostatniego roku kontraktu zrezygnował Kevin Love, a to oznacza, że po 1 lipca będzie on wolnym agentem. Nie ma jednak powodów do niepokoju.

Zrezygnowanie z ostatniego roku umowy przez Love’a było spodziewane. Silny skrzydłowy Cavs chciałby zostać w Cleveland, ale liczy na lepszy kontrakt i stąd właśnie decyzja o odstąpieniu od umowy. Możemy spodziewać się teraz wielu spekulacji dotyczących Kevina. Mówi się o zainteresowanie Boston Celtics, Los Angeles Lakers lub Phoenix Suns, lecz wydaje się jednak, że to CC są priorytetem dla byłego zawodnika Minnesota Timberwolves.

Rosyjski środkowy przez długi czas sezonu 2014/2015 był obsesją duetu David BlattDavid Griffin. Po ściągnięciu do Ohio stał się od razu podstawowym środkowym, chociaż coach często rezygnował z niego w czwartych kwartach kosztem Tristana Thompsona. W kolejnych rozgrywkach zapewne znowu będzie on wychodził w pierwszej piątce Cleveland Cavaliers.

Czytaj dalej...

Griffin: „Love raczej nie wróci w tym sezonie”

  • Dział: Gracze

Dziś po raz pierwszy od dłuższego czasu z mediami spotkał się GM Cleveland Cavaliers David Griffin. Głównym tematem była oczywiście kontuzja Kevina Love. Przypomnijmy – wczoraj organizacja z Ohio ogłosiła, że z powodu skomplikowanie brzmiącej kontuzji stawu barkowego Love na pewno opuści półfinały Konferencji Wschodniej. Dziś jednak podano informację, która przy tej wczorajszej brzmi dużo gorzej.

Wspominany Griffin stwierdził dzisiaj, że spowodowany przez Kelly’ego Olynyka uraz prawdopodobnie sprawi, iż Love nie zagra już w tegorocznych Playoffs. „ To byłaby naprawdę niespodzianka, gdyby on wrócił w rozgrywkach posezonowych. Mam cień nadziei, ale jest to mało możliwe,” – powiedział GM Cavs.

Zapytany o całą sytuację został też LeBron James. Kawalerzysta przyznał, że nikt nie wskoczy w buty Love’a i jest on specjalnym graczem dla Wine & Gold. Zdaniem LBJ-a, silny skrzydłowy wnosił dużo do gry zespołu po obu stronach parkietu, a każdy z zawodników musi dać z siebie teraz wszystko.

Czytaj dalej...

Kevin Love o LeBronie: „Nie jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi”

Silny skrzydłowy Cleveland Cavaliers pojawił się niedawno w audycji ESPN Mike & Mike oraz w Dan Patrick Show. Kevin Love mówił na temat swojej przyszłości jako zawodnika, o relacji z LeBronem Jamesem, a także o tym, kto jego zdaniem powinien zostać MVP sezonu regularnego w najlepszej lidze koszykarskiej świata.

Wielu ekspertów NBA głowi się nad decyzją Love’a po zakończeniu sezonu, kiedy to zostanie wolnym agentem, a ofert zatrudnienia na pewno dla niego nie zabraknie. Na pytania Patrick’a o swoją przyszłość, Kevin odpowiedział „Planuję być Kawalerzystą tak czy inaczej”. I to niezależnie od tego, czy Cavs zdobędą tytuł w czerwcu. Love już wiele razy składał podobne deklaracje.

Gracz CC odniósł się do swojej relacji z liderem Cavs, LeBronem Jamesem. LBJ rekrutował Kevina do Cleveland w lato, ale już w czasie sezonu nawoływał swojego nowego kolegę do większego zaangażowania w grę zespołu, a ostatnio pojawiło się zdjęcie kilku Kawalerzystów, ale brakowało tam właśnie byłego gracza Timberwolves. Love nazwał tę relację „dobrą”.

„Wiadomo, że nie jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, że nie trzymamy się razem przez cały czas. Ale widzimy się codziennie, czy to na treningach, czy na wyjazdach lub w drodze na mecz. Wydaje mi się, że nasza relacja się rozwija. I mógłbym to powiedzieć o każdym, o trenerach oraz zawodnikach teamu. To normalne w NBA”.

Trzecią ciekawą kwestią był typ Love’a do tytułu MVP sezonu zasadniczego. Kawalerzysta wybrał swojego byłego kolegę z UCLA – Russela Westbrooka. Było to swojego rodzaju zerwanie z tradycją wspierania zawodnika ze swojej drużyny w wyścigu o statuetkę dla najlepszego zawodnika. Love wskazał, że Westbrook musi sobie radzić bez Ibaki i Duranta, a do tego ma niesamowite statystyki w każdym meczu. Do tego dochodzi walka OKC Thunder o miejsce w playoffs.

Czytaj dalej...

Pokonać Magic!

  • Dział: Mecz

Po niezbyt udanym pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia, Cavs zostają na Florydzie i spróbują poprawić sobie humory w meczu z Magic.

 

Ostatnią potyczkę z Magic, pewnie wygrali Cleveland Cavaliers. W spotkaniu rozegranym pod koniec listopada podopieczni Davida Blatta zwyciężyli różnicą 32 oczek, a najjaśniejszą postacią był Lebron James, który zdobył 29 punktów oraz 11 asyst. Ten mecz to już przeszłość. Zespół z Ohio musi skupić się na zespołowej grze i defensywie, a główną bolączką stała obrona pomalowanego. Po kontuzji Andersona Varejao w zespole CC brak rim protectora jest jeszcze bardziej widoczny. Andy pozwał przeciwnikom na oddawanie rzutów na poziome 54%. Odpowiednio Love na ponad 60%, a Tristan Thompson nieco ponad 51%. A w dzisiejszym spotkaniu obaj panowie będą musieli poradzić sobie z Vucevicem. Kevin Love póki co nie może się odnaleźć w nowej drużynie. Niektórzy “kibice” mają już ewidentnie dość dość silnego skrzydłowego i stworzyli petycję z prośbą o wytransferowanie KLove'a. Swoje problemy ma także ekipa z Orlando, która przegrała 6 z 8 ostatnich meczów.

 

Kiedy: 26/27.12.2014

Godzina: 1:00

Gdzie: Amway Center, Orlando, Floryda

Wyjściowe piątki:

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG - Mike Miller, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

MAGIC: PG - Elfrid Payton, SG - Victor Oladipo, SF - Tobias Harris, PF -Kyle O'Quinn, C - Nikola Vucevic

Kluczowy matchup:

Victor Oladipo&Nikola Vucevic - Cleveland Cavaliers

Kontuzje:

CAVS: Anderson Varejao (poza grą), Kyrie Irving, Kevin Love (występ jest prawdopodobny)

MAGIC: Willie Green (występ jest prawdopodobny), Aaron Gordon (poza grą)

Czytaj dalej...

Preseason za nami!

  • Dział: Pozostałe

Cleveland Cavaliers meczem z Memphis Grizzles zakończyli zmagania presezonowe, więc przyszedł czas na małe podsumowanie. Wiadomo, że dotychczasowe spotkania Cavs nie miały większego znaczenia, gdyż motywacja drużyn mierzących się w tym okresie jest zdecydowanie inna. Trudno brać też wszystkie statystki na poważnie. Mimo to, po tych paru starciach, chciałbym przedstawić wam, w kilku punktach, moje spostrzeżenia, przed rozpoczęciem sezonu.

1. Kevina Love’a czekają trudne miesiące

Jak zauważył Michał w swoim tekście, to nie Kyrie będzie musiał poświęcać swoje statystyki dla dobra drużyny, lecz właśnie Love. Widać, że były wilk jest w nie małej formie, ale niestety był to w stanie w pełni pokazać tylko przy absencji Irvinga i Jamesa . Gdy cała wielka trójka gra razem, Kevin momentami znika całkiem z ofensywy. Oddaje mało rzutów, a te które wybiera często są z nieprzygotowanej i niewygodnej pozycji.

Ciężko się temu dziwić. Od kiedy Al Jefferson opuścił Minnesote Timberwolves, Love był pierwszym działem zespołu. To na nim skupiał się cały system i dzięki temu miał dużo sytuacji jeden na jeden, gdzie czuje się naprawdę mocno i pewnie.

Teraz, jego akcje ograniczają się głównie do zagrań bardziej zespołowych z wykorzystaniem zasłon i ruchu piłki. To duża zmiana, ale wierze, że Kevin dzięki swojej inteligencji i zdeterminowaniu poradzi sobie z tym wyzywaniem. Może nie od razu będzie to hulać, ale myślę, że wraz ze wzrostem chemii w drużynie zacznie on bardziej ufać i znajdować się w myśli trenerskiej Davida Blatta.

2. Cavs jest przerażająco mocne na zbiórce.

Kevin Love, Andreson Varejao, Tristian Thompson. Ta trójka od zawsze wyróżniała się pod względem zbiórek ofensywnych jak i defensywnych. Mogliśmy zobaczyć w tych paru spotkaniach, że za każdym razem Cavs dominują przeciwnika na tablicy. Szczególnie jestem pod wrażeniem TT. W tych kilku meczach zbierał najwięcej ofensywnych zbiórek w całym NBA (średnio 5 na mecz) grając średnio nieco ponad 24min! Może to napawać nas dużym optymizmem.

3. W Cleveland w końcu mamy trenera.

Może to wszystko nie działa jeszcze perfekcyjnie ale w końcu Kawalerzyści grają na boisku z sensem. Patrząc sezon wstecz nasza ofensywa wyglądała tak: Masz piłkę, spróbuj obejść przeciwnika i zdobyć punkt. Nie udało się? Daj komuś innemu może jemu się uda.

Teraz Spalding w końcu krąży po obwodzie. Zawodnicy często zmieniają pozycje. Jest dużo ruchu, dużo zasłon. System skupia się na drużynie, a nie na jednostce (i tak powinno to wyglądać). Oby tak dalej i oby coraz sprawniej!

4. Joe Harris jest ciekawym graczem.

Nie jest to typ przyszłej gwiazdy. Smokin’ Joe jest typowym role playerem. Ma bardzo solidna i bardzo miła dla oka technikę rzutu. Jest inteligentny na boisku i dość agresywny w obronie. Taki gracz jest mile widziany w każdym składzie. Nie psuje gry, nie oddaje bezsensownych rzutów. Jak na dwójkę dużo widzi i dobrze podaje. Ma jeszcze trochę do nadrobienia, szczególnie musi się nauczyć większej koncentracji w otwartych rzutach, tak by je zawsze trafiać. Ale ma czas i myślę, że przyjdą takie dni(za parę lat), gdy to właśnie tego sympatycznego chłopaka zobaczymy w roli SG w pierwszej piątce.

5. Cavs mają dużą głębie składu.

To naprawdę dobrze rokuje. W trakcie ciężkiego i długiego sezonu dobra drużyna powinna sobie pozwolić na ograniczanie minut dla czołowych graczy, tak by zostali w jak najlepszej kondycji na Playoffy. Cleveland naprawdę może sobie na to pozwolić. Mając takich zawodników jak Tristian Thompson( lub Varejao jeszcze nie jest powiedziane kto będzie zaczynać w pierwszej piątce), Shawn Marion, Mike Miller, Matthew Dellavedova, naprawdę nie tracimy aż tak wiele na jakości. Szczególnie jak do pomocy wrzucimy jednego z wielkiej trójki, czy nawet Diona Waitersa, który również imponował w tym miesiącu. Wiemy przecież, że zarówno Kevin Love jak i Kyrie nie mają stalowego zdrowia. Mądre skracanie minut będzie kluczem do sukcesu.

Takie wnioski przyszły mi do głowy oglądając naszych ulubieńców. Specjalnie nie skupiałem się na defensywie bo jak powiedziałem wcześniej, presezon jest okresem, gdzie drużyny nie są tak bardzo zmotywowane. A obrona z kolei na motywacji się opiera dlatego nie dotykam tego tematu(póki co). Teraz nic innego tylko czekać na pierwszy gwizdek i miejmy nadzieje pierwszy win naszego Cleveland. GO CAVS!!!

Czytaj dalej...

Zapowiedź. Preseason czas zacząć!

  • Dział: Mecz

Dzisiaj jest ten dzień. Po ponad pięciu miesiącach wraca koszykówka w wydaniu NBA. A co ważniejsze wracają Cavs. Nowy trener, nowi gracze, nowe oczekiwania. To tylko mecze przedsezonowe albo AŻ mecze przedsezonowe. James, Love, Irving to wystarczający powód, aby zarwać kilka nocy i obejrzeć pierwsze zmagania nowego BIG3.

Swoje pierwsze spotkanie Cleveland Cavaliers rozegrają we własnej hali z mistrzem Euroligi - Maccabi Tel Aviv.  Mecz ten będzie wyjątkowy z wielu powodów. Po pierwsze zobaczymy nowy parkiet i telebim, który był montowany w ostatnich dniach. Prezentacja drużyny też powinna być specjalna. Po drugie to pierwszy oficjalny sprawdzian Davida Blatta w roli head coacha przed publicznością w Cleveland. I po trzecie rywalem będzie drużyna Maccabi Tel Aviv z którą w zeszłym sezonie Blatt zgarnął w najważniejsze trofea w Europie. Sam coach podchodzi do tego meczu na spokojnie.

"Mówiłem moim chłopakom, że to może być najważniejszy mecz w sezonie"- żartuje

" Ta drużyna znana jest na arenie międzynarodowej. Stali się ambasadorami izraelskiego sportu. Mają problem z kontuzjami, ale wiem, że będą silnym zespołem w Europejskich rozgrywkach"- dodaje David

Jednym z graczy Izraelskiego zespołu jest Jeremy Pargo ex-Cav. Grał dla CC w sezonie 2012/13.

"To dobry zawodnik. Jest ważną częścią zespołu" - mówi Andy Varejao

Do tej pory gracze na temat nowego trenera wypowiadali się w samych superlatywach. Mike Miller nazywał Blatta ofensywnym geniuszem.

"Uwielbiam jego ofensywę. Jest duży ruch piłki, co jest kluczem w koszykówce. Nie gra się dużo bezpośrednich pojedynków. Piłka przechodzi z jednej strony na drugą. Przypomina mi grę Spurs" - mówi Haywood

Może martwić absencja LeBrona James'a w piątkowym treningu. LeBron skarżył się na ból pleców. Sztab dodaje że LBJ może grać mniej minut, to samo tyczy się Varejao, Millera i Shawna Mariona.

W ramach programu NBA Global Games, Wino-Złoci zagrają z Miami Heat w Brazyli - ojczyźnie Andersona Varejao.

 

Zawodnicy z Ohio w czasie preseason rozegrają 7 meczów w tym 3 z nich w The Q. Kalendarz na ten okres prezentuje się następująco.

Niedziela/Poniedziałek 5/6 października- vs. Maccabi Tel Aviv - Quicken Loans Arena (Cleveland, OH) - 0.00 (polskiego czasu)

Sobota/Niedziela 11/12 października - vs. Miami Heat - HSBC Arena (Rio de Janeiro, Brazil) - godzina nie jest znana

Wtorek/Środa  14/15 października - vs. Milwaukee Bucks - Quicken Loans Arena (Cleveland, OH) - 1.00

Środa/Czwartek 15/16 października - vs. Indiana Pacers - Cintas Center, Xavier University (Cincinnati, OH) - 1.00

Piątek/Sobota 17/18 października - vs. Dallas Mavericks - Quicken Loans Arena (Cleveland, OH) - 1.30

Poniedziałek/Wtorek 20/21 października - vs. Chicago Bulls - Schottenstein Center, Ohio State (Columbus, OH) - 1.00

Środa/Czwartek 22/23 października - at Memphis Grizzlies - FedExForum (Memphis, TN) - 2.00

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Login lub Rejestracja

Logowanie

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj