Cleveland Cavaliers Polska CavsPL

A+ A A-
Mat

Mat

Cavs muszą zabrać się do pracy!

Sobotnio-niedzielna porażka Cavs (47-25) we własnej hali z Washington Wizards oraz wczorajsza wygrana Boston Celtics (48-26) z Miami Heat sprawiły, że oba zespoły zrównały się na szczycie Konferencji Wschodniej. Mistrzowie NBA mają dwa rozegrane mecze mniej, ale sytuacja zrobiła się nieciekawa. Nadszedł najwyższy czas, aby ekipa Tyronna Lue wzięła się do roboty, a w szczególności chodzi o defensywę. Najlepszym rozwiązaniem będzie poprawa już w najbliższym spotkaniu, a rywalem CC będą San Antonio Spurs (56-16).

Odrobinę optymizmu może przynieść postawa Kawalerii w ataku. W tym sezonie pobili już rekord trafionych rzutów za trzy punkty (941). To trzeci taki wynik w historii NBA, a więcej trafili jedynie Golden State Warriors w sezonie 2015/2016 (1077) oraz Houston Rockets (1050), którzy tą liczbę osiągnęli w tym sezonie i cały czas mogą ją śrubować.

Przed Cavs bardzo trudne zadanie. Spurs przystąpią do spotkania z serią czterech wygranych z rzędu i stratą zaledwie 2,5 meczu do lidera Konferencji Zachodniej czyli Golden State Warriors. Motorem napędowym gospodarzy opisywanej potyczki jest Kawhi Leonard, który notuje średnio 26,0 punktów, 5,9 zbiórki oraz 3,5 asysty na mecz.

 

Kiedy: 27/28.03.2017

 

Godzina: 2:00

 

Gdzie: AT&T Center, San Antonio, Teksas

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG – J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

SPURS: PG - Tony Parker, SG - Danny Green, SF - Kawhi Leonard, PF - LaMarcus Aldridge, C - C Dewayne Dedmon

 

Kluczowy matchup:

 

LeBron James - Kawhi Leonard

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Spurs: brak

 

Spotkanie na szczycie Konferencji Wschodniej!

Cleveland Cavaliers mają za sobą cztery mecze poza swoją halą, ale teraz nadszedł czas na powrót do Quicken Loans Arena. Przeciwnikiem mistrzów NBA będą Washington Wizards, czyli drużyna, która ma chrapkę na zdetronizowanie Cavs na Wschodzie. Początek spotkania o 0:30 polskiego czasu, a transmisję z tego meczu zobaczymy za pośrednictwem Canal+ Sport.

Kawaleria może przystąpić do meczu bardzo osłabiona, ponieważ niepewnym występu jest LeBron James, gdyż największa gwiazda NBA w wygranym meczu w Charlotte odniosła uraz oka. Ciężar zdobywania punktów być może będą musieli wziąć na swoje barki Kevin Love i Kyrie Irving.

„Czarodzieje” z Waszyngtonu są obecnie trzecią siłą Konferencji Wschodniej, ale teoretycznie mają wciąż szanse na przeskoczenie Cavs. Będzie to bardzo trudne, ponieważ Wine & Gold są coraz bardziej doświadczonym zespołem i potrafią trzymać rywali na w miarę bezpieczny dystans. Czeka nas jednak bardzo ciekawy pojedynek w Cleveland.

 

Kiedy: 25/26.03.2017

 

Godzina: 0:30 (C+ Sport)

 

Gdzie: Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG – J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

WIZARDS: PG - John Wall, SG - Bradley Beal, SF - Otto Porter Jr., PF - Markieff Morris, C - Marcin Gortat

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - John Wall

 

Kontuzje:

 

Cavs: LeBron James (niepewny)

 

Wizards: brak

 

Zwycięstwo w Charlotte!

Cleveland Cavaliers zakończyli kolejną serię wyjazdową zwycięstwem nad walczącymi o Playoffs Charlotte Hornets, a to walnie przyczyniło się do wygrania Dywizji Centralnej przez Wine & Gold trzeci rok z rzędu! Na radość nie ma jednak czasu, ponieważ już dziś czeka nas hitowe starcie Konferencji Wschodniej – pojedynek mistrzów NBA z Washington Wizards.

Ekipa ze stanu Ohio przez większą część meczu miała mniejszą lub większą przewagę nad gospodarzami. Ci potrafili zniwelować straty, ale Cavs za chwilę odskakiwali, a ich rywale pudłowali rzuty. Ostatecznie Kawaleria wywiozła z Karoliny Północnej cenną wygraną 112-105.

Motorem napędowym gości był LeBron James, który jednak skończył mecz z kontuzją oka i nie wiadomo, czy będzie w stanie wystąpić w spotkaniu przeciwko „Czarodziejom”. Lider Cavs w meczu z Hornets zdobył 32 punkty, 11 asyst i 9 zbiórek, czyli mógł po raz kolejny w tym sezonie zanotować triple-double.

Duży wkład w zwycięstwo mieli również Kyrie Irving (26 punktów, 7 asyst) oraz Kevin Love (15 punktów, 12 zbiórek). W meczu nie wystąpił Larry Sanders, który dołączył do teamu Cavaliers przed rywalizacją z „Szerszeniami”.

W szeregach gospodarzy wyróżniał się ich najlepszy zawodnik, czyli Kemba Walker (28 punktów), a ogromnym wsparciem z ławki był Marco Belinelli (22 punkty).

Kolejna seria wyjazdowa dobiega końca

Marzec jest dla Cleveland Cavaliers miesiącem podróży, ponieważ zdecydowaną większość spotkań mistrzowie NBA rozgrywają na obcych parkietach. Przed nami kulminacja kolejnego ciągu meczów na wyjeździe, a przeciwnikami Cavs będą Charlotte Hornets, czyli team cały czas walczący o udział w Playoffs na Wschodzie.

Głównym problemem dla Wine & Gold jest ostatnia ich postawa w defensywie. Dość powiedzieć, że mają dopiero dwudziestą drugą obronie w całej lidze NBA. Zdecydowanie gorzej wygląda ten aspekt za sam okres od All-Star Weekend, ponieważ ten klasyfikuje Cavs na przedostatnim miejscu wśród wszystkich trzydziestu drużyn! Kłopot z obroną mogliśmy zauważyć w poprzednich meczach zespołu Tyronna Lue – 120 punktów straconych z Lakers i 126 z Nuggets.

Kawaleria cały czas przewodzi Konferencji Wschodniej z bilansem 46-24. Zaledwie jedno zwycięstwo za nimi czają się Boston Celtics, ale Cavaliers mają dwa mecze rozegrane mniej i nie powinni wypuścić pierwszego miejsca przed końcem sezonu regularnego.

Hornets przystąpią do potyczki z CC po trzech kolejnych zwycięstwach. Ostatnie z nich odnieśli na wyjeździe nad Orlando Magic w środę, a bohaterem najbliższych rywali Cavs został Kemba Walker z 22 punktami i siedmioma asystami. „Szerszenie” legitymują się obecnie bilansem 32-39 i tracą trzy mecze do ósmego miejsca na Wschodzie, które obecnie zajmuje ekipa Miami Heat.

 

Kiedy: 24/25.03.2017

 

Godzina: 0:00 (C+ Sport)

 

Gdzie: Spectrum Center, Charlotte, Karolina Północna

 

Wyjściowe piątki:

 

CAVALIERS: PG - Kyrie Irving, SG – J.R. Smith, SF - LeBron James, PF - Kevin Love, C - Tristan Thompson

 

HORNETS: PG - Kemba Walker, SG - Nicolas Batum, SF - Michael Kidd-Gilchrist, PF - Marvin Williams, C - Cody Zeller

 

Kluczowy matchup:

 

Kyrie Irving - Kemba Walker

 

Kontuzje:

 

Cavs: brak

 

Hornets: brak

 

Sanders wezwany przez Cavs

Cleveland Cavaliers postanowili ściągnąć z Canton Charge Larry’ego Sandersa. Nowy center Kawalerii został wysłany do D-League, aby ogrywać się przed nadchodzącymi Playoffs. Zagrał tam na razie jeden mecz, kiedy to zanotował trzy bloki oraz… pięć fauli w ciągu dwunastu minut gry przeciwko Windy City Bulls.

Sanders ma już za sobą krótki debiut w ekipie Tyronna Lue. Teraz dołączy do Cavs, którzy w nocy z piątku na sobotę mają przed sobą mecz w Charlotte z miejscowymi Hornets.

W Cleveland liczą, że środkowy pomoże w naprawie defensywy mistrzów NBA, którzy są dopiero na 22 drugim miejscu w całej lidze, jeśli chodzi o ten aspekt koszykarskiego rzemiosła. Jeszcze gorzej wygląda statystyka za okres od Weekendu Gwiazd, ponieważ ta plasuje CC na przedostatnim miejscu w NBA.

Sanders stwierdził: Mój timing w obronie jest trochę wyłączony. Ale nadejdzie, on nadejdzie.

James uważa, że liga nic nie może zrobić w kwestii odpoczynku

Lider Cleveland Cavaliers uważa, że NBA nie traci na odpoczynku zawodników i nie sądzi, aby coś można było w tej sprawie zmienić.

Dyskusja na ten temat rozgorzała po sobotnim meczu Cavs w Los Angeles z miejscowymi Clippers, kiedy to Tyronn Lue zdecydował się dać wolne Jamesowi, Kyriemu Irvingowi oraz Kevinowi Love. Cała trójka zagrała następnego wieczora przeciwko Lakers. LBJ podobno „wkurzył się” na informację o odpoczynku.

Myślę, że NBA nie jest w stanie coś z tym zrobić – powiedział LeBron. Odpoczynek niektórych zawodników może denerwować, ale muszą oni kiedyś odpocząć.

Sezon jest długi i forsowny. NBA robi świetną robotę, starając się ułożyć terminarz w najlepszy możliwy sposób. Zawsze będą mecze back-to-back. Będą jakieś spotkania w jakieś wieczory, w których wypadną jakieś rzeczy. Zadaniem trenera jest jednak poprowadzenie drużyny do mistrzostwa, a nie do jednego meczu – dodał Bron-Bron.

 

źródło: realgm.com

Fan oglądał mecz w Denver… w przypalonej koszulce LeBrona?!

Wszyscy pamiętamy lato 2010, kiedy to LeBronowi Jamesowi kończył się kontrakt z Cleveland Cavaliers. Wielu z nas nie dopuszczało do siebie myśli, że chłopak z Akron opuści rodzinne strony i wybierze grę dla innego zespołu NBA. Lider Cavs postanowił jednak „przenieść swoje talenty” do Miami Heat, a to rozpętało prawdziwą burzę.

Kibice Kawalerzystów w Polsce przyjęli ten fakt ze smutkiem i rozgoryczeniem, ale było to dość spokojne, jeśli weźmiemy pod uwagę ówczesne wydarzenia w stanie Ohio. Filmiki z niszczeniem koszulek poprzez spalenie podbijały sieć i wiele osób nie zdawało sobie sprawy, że te „jerseye” mogą się jeszcze kiedyś przydać.

Ostatniej nocy Cavaliers polegli w Denver 113-126, ale na trybunach została wyłapana osoba, która odrobinę może nam poprawić humory po porażce. Jeden z siedzących na hali fanów był ubrany w koszulkę, która… miała ewidentne ślady przypalenia! Od razu skojarzyło się to z wydarzeniami sprzed kilku lat.

 

 

Nie znamy historii tej koszulki, ale bardzo możliwe, że ucierpiała ona podczas zwykłego prasowania i jej dziury nie mają związku z 2010 rokiem, ponieważ takie trykoty… nie były w użyciu podczas pierwszej „kadencji” LBJ-a w Cleveland. Warto jednak pochwalić kibica, który postanowił nie przejmować się zdaniem innych i pokazał swoją sympatię do lidera Cavs.

Felder „ofiarą” stażu w NBA

LeBron James nie wystąpił kilka nocy temu podczas wyjazdowego spotkania z Los Angeles Clippers, ale cały czas troszczył się o swoich kolegów z drużyny. A właściwie o ich część.

Tego wieczora zgromadzeni w Staples Center fani czuli się zawiedzeni, że największa gwiazda ligi nie pojawiła się na parkiecie. Tyronn Lue zdecydował, że jego lider oraz Kyrie Irving (problemy z kolanem w czasie poprzedniego meczu z Utah Jazz) i Kevin Love (wracający po kontuzji) dostaną wolne i nie wystąpią przeciwko Clippers.

Cała ekipa zjawiła się jednak w hali, a to sprawiło, że na ławce Cavs zabrakło miejsca dla wszystkich koszykarzy (aktywnych i odpoczywających). Sprawy w swoje ręce wziął popijający kawę LBJ, który zauważył, że ubrany w garnitur Love nie ma miejsca. James nakazał pierwszoroczniakowi Kay’owi Felderowi usiąść na stosie ręczników na ziemi, aby elegancki K-Love mógł zająć miejsce na krzesełku. Rookie oczywiście posłusznie wykonał polecenie.

Oto cała sytuacja:

Subskrybuj to źródło RSS

Login lub Rejestracja

Logowanie

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj